20 minut od Olbii na Sardynii krajobraz wyraźnie się zmienia. Drogi stają się węższe, wzgórza bardziej szorstkie, a roślinność gęstsza. Pośród tej typowo sardyńskiej scenerii, otoczonej granitowymi skałami i śródziemnomorską makią, leży Casa Stones. Dom wtapia się w krajobraz, zamiast się od niego odcinać, i sprawia wrażenie niemal naturalnej części otoczenia. Położenie na wzgórzu otwiera rozległe widoki aż po wybrzeże, a jednocześnie zapewnia przyjemny dystans od codzienności, bez poczucia odcięcia od świata.
Dom, który świadomie pozostał mały
Casa Stones to nie klasyczny hotel butikowy, lecz miejsce celowo utrzymane w skromnych rozmiarach. Cztery indywidualnie urządzone pokoje, dużo przestrzeni między nimi i dużo natury wokół. Taka skala redukcji nie jest dziełem przypadku, lecz elementem koncepcji. Elisa i jej mama Rosy prowadzą dom osobiście i nadają mu charakter w każdym szczególe. Atmosfera nie powstaje tu przez wielkie gesty, lecz przez sposób, w jaki się tu pracuje i żyje.
Koncepcja adults-only podkreśla tę orientację. Casa Stones kieruje swoją ofertę do gości, którzy szukają ciszy, chcą pozwolić sobie na czas i świadomie wybierają miejsce, które nie funkcjonuje według klasycznych hotelowych schematów . Nie chodzi tu o program, lecz o własny rytm.

Architektura i styl między boho a krajobrazem
Architektura nawiązuje do otoczenia i pozostaje przy tym powściągliwa. Naturalny kamień, drewno i jasne powierzchnie wyznaczają charakter wnętrz, uzupełniony o elementy tekstylne i detale w stylu boho, które nadają domowi miękki, przytulny ton. Duże otwory wpuszczają światło do środka i tworzą płynne przejścia między przestrzeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi.
Pokoje są urządzone indywidualnie, nie narzucając się jednak uwadze. Materiały, kolory i faktury nawiązują do otoczenia, nie naśladując go dosłownie. Komfort jest oczywiście obecny, ale nie stanowi centrumuwagi. Ważniejsze jest ogólne oddziaływanie przestrzeni: spokojna, otwarta i świadomie zredukowana.
Śniadanie, ogród i idea slow living
Istotnym elementem pobytu jest śniadanie, serwowane codziennie na tarasie. Jest wegetariańskie, na życzenie również wegańskie, i bazuje w dużej mierze na produktach z własnej uprawy lub z najbliższego otoczenia. Dbałość o prezentację jest równie staranna jak dobór składników. Podawane jest na ręcznie wykonanej ceramice, a wiele rzeczy pochodzi bezpośrednio od samych gospodyń.
Ta postawa przenika cały dom. Slow living nie jest tu koncepcją, którą trzeba tłumaczyć, lecz czymś, co przejawia się w codziennym życiu. W sposobie jedzenia, w tym, jak używa się przestrzeni, i w tym, jak postrzega się czas.
Miejsce, które żyje swoimi detalami
Casa Stones ujawnia swój urok nie od pierwszego wejrzenia, lecz w szczegółach. W ręcznie wykonanych przedmiotach, w materiałach, którym wolno się starzeć, w rzeczach, które nie muszą być doskonałe, żeby spełniać swoje zadanie. Elisa i Rosy same tworzą i wnoszą swoje prace do domu. Ceramika, tekstylia, małe obiekty, wiele z nich to nie dekoracja, lecz część całościowego obrazu.

Ogród jest równie starannie zaprojektowany jak sam dom. Między roślinami, kamieniami i otwartymi przestrzeniami powstają spokojne zakątki, które o różnych porach dnia nabierają innego charakteru. Strefa basenowa i platforma do jogi wpisują się w tę strukturę w sposób naturalny i poszerzają ofertę pobytu o możliwości, które nie narzucają się, lecz po prostu są dostępne.
Między odpoczynkiem a odkrywaniem
Położenie w regionie Gallura sprawia, że Casa Stones jest idealnym punktem wypadowym do zwiedzania północnej Sardynii. Plaże, małe zatoczki, a także bardziej znane miejsca regionu są łatwo osiągalne. Jednocześnie szybko okazuje się, że właściwy urok tkwi w pozostaniu na miejscu. Krajobraz krajobraz, światło i cisza tworzą atmosferę, w której pobyt niemal automatycznie zwalnia tempo.
Casa Stones reprezentuje formę podróżowania, która nie opiera się na programach, lecz na tym, co powstaje, gdy pozwoli się sobie na czas. Miejsce, które się nie narzuca, lecz odsłania wraz z upływem pobytu .




