Zum Inhalt springen

Nieplanowana wizyta w Duomo w Mediolanie

Bastian GlummCzas czytania: 6 min
Foto: © Bastian Glumm
Udostępnij:

Nieoczekiwane bywa najpiękniejsze: wiele podróżniczych wspomnień rodzi się nie z planowania, lecz z okoliczności. Podczas naszego wyjazdu do Włoch już w drodze do Pozzuoli w grudniu przydarzyła nam się awaria w Parmie i musieliśmy spędzić tam dwie nieprzewidziane noce. W drodze powrotnej z Pozzuoli na północ, w styczniu, zatrzymaliśmy się na nocleg na południe od Mediolanu w Bed & Breakfast „La Borasca", a następnego ranka ruszyliśmy w dalszą drogę i przejechaliśmy zaledwie około 30 kilometrów. Potem nastąpiła druga awaria tej podróży. Dalszy przejazd stał się niemożliwy i utknęliśmy w samym Mediolanie. Z nieprzewidzianej przerwy wynikły dodatkowe dni, a wraz z nimi okazja, by pojechać do centrum i dokładnie zwiedzić mediolańską katedrę: najpierw na zewnątrz, na Piazza, a potem również w środku.

Budowla z wielu stuleci

Mediolańska katedra nie jest dziełem jednej epoki, lecz efektem wyjątkowo długiej historii budowy. Kamień węgielny położono w późnym XIV wieku, gdy Mediolan chciał zademonstrować swoje znaczenie również w architekturze. Przez kolejne pokolenia planowano, rozbudowywano, przebudowywano i uzupełniano. Wpływały na nią rozmaite style i tradycje, przy czym gotyk nadaje całości dominujący charakter, uzupełniony o elementy lombardzkie i późniejsze neogotyckie.

To, że budowa trwała przez wiele stuleci, nie ujawnia się w soborze jako pęknięcie, lecz jako zagęszczenie. Każda faza dodawała nowe detale: figury, maswerki, portale i witraże. Jeszcze w XIX wieku intensywnie pracowano nad fasadą . Katedra nie jest zatem statycznym pomnikiem, lecz historycznie uformowanym projektem europejskiej sztuki budowlanej.

Fasada jako kamienny Gesamtkunstwerk

Już z zewnątrz katedra sprawia wrażenie nie tyle pojedynczej budowli, co kamiennego reliefu o monumentalnej skali. Fasada jest gęsto wypełniona rzeźbami, dekoracjami i architektonicznymi płaszczyznami. Nisze, filary, baldachimy i figury wzajemnie się przenikają. Niemal żadna powierzchnia nie pozostaje gładka ani pusta.

Wnętrze katedry z monumentalnymi filarami, bogato zdobionymi kapitelami i wysokimi sklepieniami. Wertykalna przestrzeń nadaje ton całej budowli. (Foto: © Bastian Glumm)
Wnętrze katedry z monumentalnymi filarami, bogato zdobionymi kapitelami i wysokimi sklepieniami. Wertykalna przestrzeń nadaje ton całej budowli. (Foto: © Bastian Glumm)

Charakterystyczny jest jasny marmur, który nadaje budowli wyjątkowy wyraz. W zależności od oświetlenia powierzchnia wygląda raz na niemal białą, raz na delikatnie różowawą. Nawet przy zimowym niebie elewacja wydaje się żywa. Fasada funkcjonuje jak kamienny program obrazowy z biblijnymi scenami, wizerunkami świętych i symbolicznymi przedstawieniami.

Kiedy weszliśmy na Piazzę, plac był wypełniony po brzegi. Pośród grup turystów i zwykłych przechodniów ustawiono dodatkową strefę aktywności z namiotami w kształcie igloo, promującą Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech . Ta mieszanka wielkiego wydarzenia, codziennego życia i światowego dziedzictwa kulturowego nadawała miejscu wyjątkowe napięcie.

Peryferyjne położenie hotelu i bezproblemowy dojazd

Nasz nocleg znajdował się nie w centrum, lecz wyraźnie na obrzeżach miasta, w San Donato Milanese. Połączenie metrem działało jednak bez zarzutu. Przejazd do centrum był bezpośredni i przejrzysty. Nawet bez hotelu w śródmieściu katedra pozostaje łatwo dostępna, co w przypadku nieprzewidzianego pobytu stanowi niemały atut.

Bilety wstępu nie są sprzedawane bezpośrednio w katedrze, lecz w osobnej kasie biletowej naprzeciwko, po stronie placu. Może to początkowo wydawać się nieintuicyjne, jest jednak wyraźnie oznakowane i sprawnie zorganizowane. Mimo dużego ruchu zwiedzających obsługa przebiegała sprawnie. Kto woli jeszcze wygodniejsze rozwiązanie, może zamówić bilety w kilka minut przez smartfon, po prostu online. Dodatkowa droga mija szybko. Wstęp jest kontrolowany, lecz podczas naszej wizyty czas oczekiwania był krótki. Katedra należy do najchętniej odwiedzanych zabytków Włoch, toteż logistyka przyjęcia gości działa tu sprawnie.

Wnętrze jako przestrzeń wertykalna

Po przekroczeniu progu katedry percepcja zmienia się natychmiast. Na zewnątrz otwarty plac, w środku wysokość, kamień i stonowana akustyka. Wnętrze należy do największych przestrzeni kościelnych w Europie. Rzędy filarów wznoszą się masywnie ku górze, sklepienia rozpościerają się wysoko ponad nimi. Przestrzeń jest konsekwentnie myślana wertykalnie i kieruje wzrok ku górze.

Zwraca uwagę współgranie monumentalności i detalu. Wielkie witraże z kolorowymi przedstawieniami należą do najważniejszych gotyckich cykli okiennych w Europie. W zależności od pory dnia kolorystyka wnętrza zmienia się wyraźnie. Bogato opracowana jest też posadzka, z misternym wzorem i kamiennymi intarsjami. Kaplice boczne, ołtarze i rzeźby tworzą własne przestrzenie w ramach wielkiego wnętrza.

Plac katedralny z choinką i strefą igloo promującą zimową olimpiadę. Tego dnia, w styczniu, tłum wokół Duomo był wyjątkowo duży. (Foto: © Bastian Glumm)
Plac katedralny z choinką i strefą igloo promującą zimową olimpiadę. Tego dnia, w styczniu, tłum wokół Duomo był wyjątkowo duży. (Foto: © Bastian Glumm)

Symbolika, sztuka i znaczenie religijne

Katedra nigdy nie była wyłącznie budowlą reprezentacyjną, lecz zawsze centrum religijnym. Wiele dzieł sztuki wewnątrz pozostaje w bezpośrednim związku z liturgią. Relikwie, ołtarze i nagrobki odsyłają do kościelnej i politycznej historii Mediolanu. Budowla była wielokrotnie miejscem ważnych ceremonii. Sztuka i architektura zlewają się tu w jedność. Rzeźby nie pełnią jedynie funkcji dekoracyjnej, lecz organizują perspektywy i osie widokowe. Przestrzeń jest inscenizowana, nie popadając jednak w teatralność.

Wejście na tarasy dachowe jest możliwe i architektonicznie niezwykłe: można tam przechadzać się pośród wież, pinakli i figur, doświadczając konstrukacji z bliska. Podczas naszej wizyty zrezygnowaliśmy z tego, między innymi ze względu na duży tłok. Wrażenia z wnętrza i z placu były już i tak bardzo intensywne. Tarasy dachowe pozostają zatem wyraźnym punktem programu na kolejną wizytę.

Nieprzewidziany postój z trwałym śladem

Gdyby nie druga awaria na trasie powrotnej, Mediolan nigdy nie znalazłby się w planach, to pewne. Przejechalibyśmy przez miasto bez zatrzymania. Tymczasem usterka zamieniła się w kulturowy przystanek z prawdziwą treścią. Rano holowanie na autostradowym parkingu, wieczorem katedra w Mediolanie. Dodatkowy czas w mieście i bliskie spotkanie z Duomo sprawiły, że ten etap podróży stał się wyjątkowy.

Nie każde opóźnienie to stracony czas. Czasem prowadzi dokładnie do tych miejsc, które w innym przypadku nigdy nie trafiłyby na trasę. Mediolański Dom nie był obowiązkowym punktem programu, lecz efektem objazdu. I właśnie dlatego zrobił tak wielkie wrażenie.

Duomo di Milano, podstawowe informacje dla odwiedzających

Adres: Piazza del Duomo, 20122 Milano (MI), Italia

Oficjalna nazwa: Cattedrale Metropolitana della Natività della Beata Vergine Maria

Strona internetowa:www.duomomilano.it

Dojazd komunikacją miejską: Stacja metra Duomo bezpośrednio przy placu (kilka linii), liczne linie autobusowe i tramwajowe w centrum

Dojazd samochodem: Lokalizacja w centrum z ograniczeniami ruchu i strefami zamkniętymi dla aut, zalecane korzystanie z parkingów w pobliżu

Dodatkowe strefy: Tarasy na dachu oraz muzeum katedry z osobnym wejściem

Planowanie wizyty: Dostępne bilety łączone i audioguide, kontrola bezpieczeństwa przy wejściu

(Foto: © Bastian Glumm)
(Foto: © Bastian Glumm)
(Foto: © Bastian Glumm)
(Foto: © Bastian Glumm)
(Foto: © Bastian Glumm)
(Foto: © Bastian Glumm)
Udostępnij:

Czy ten artykuł się spodobał?

W takim razie warto otrzymywać najnowsze artykuły o życiu we Włoszech prosto do skrzynki w każdą niedzielę.


To również może zainteresować